" Solo podróże po Polsce, urbex, militaria, survival, preppering, bezpieczeństwo w podróży, porady, recenzje i testy "

Sprzęt na urbex, czyli co zabieram na eksplorację?

sprzęt na urbex

Odpowiednie wyposażenie potrzebne do zwiedzania opuszczonych miejsc jest bardzo ważne, jeśli chodzi o bezpieczeństwo i wygodę. Mnie najwięcej miejsca w plecaku zajmuje jedzenie i woda latem, a zimą termos z herbatą. Serio! A już tak bardzo na poważnie w tym tekście zobaczysz, jaki sprzęt na urbex zabieram i bez czego nawet nie warto zaczynać eksploracji.

Apteczka pierwszej pomocy

To właśnie bez tej rzeczy nie wchodź do opuszczonych budynków, ba, nawet nie zaczynaj żadnej podróży. Zrobiłam recenzję apteczki, która cały czas wszędzie ze mną jeździ, pisałam o zagrożeniach na urbexie i opisywałam to, jak powinna być wyposażona apteczka na urbex. Przeczytaj te teksty:

Gaz pieprzowy

O bezpieczeństwie w podróży nigdy dość, dlatego polecam spakowanie do plecaka gazu pieprzowego. W opuszczonych miejscach mogą przebywać osoby lub zwierzęta, które będą nieprzychylnie do Ciebie nastawione. Recenzję gazu pieprzowego i nieco informacji o obronie koniecznej znajdziesz w tym tekście:

Latarka (z paralizatorem)

Bez niej ani rusz w ciemnych opuszczonych obiektach lub schronach. Według mnie bardzo dobrą latarką jest czołówka lub latarka w wersji mini, którą można przymocować do szelek plecaka. Dzięki temu obie ręcę masz wolne – możesz trzymać w nich aparat lub pewniej złapać się drabinki, które znajdują się na przykład w schronach. Dodatkowym atutem takiego sprzętu na urbex będzie paralizator. Pamiętaj: bezpieczeństwo w podróży jest bardzo ważne.

Multitool lub scyzoryk

multitool leatherman micra
Multitool Leatherman Micra – mój sprzęt na urbex

Nie wolno używać ich, aby utorować sobie wejście do obiektu. Multitoola i scyzoryka nie stosuj do przecinania drutów lub sznurków, którymi związane są zamknięte skrzydła drzwiowe. Nie niszcz nimi ubrań pozostawionych w opuszczonych domach, ani nie wycinaj napisów w drewnianych elementach budynków. Dlaczego? Bo urbex to nie wandalizm. Mnie służą zazwyczaj do rozcinania opakowań z jedzeniem lub opatrunku i plastra. Tak, mam za sobą sytuację, w której musiałam użyć apteczki. Spokojnie – nie chodziło o mnie, była to niewielkie skaleczenie i nie miało miejsca podczas eksploracji.

Wodoodporny notes

Zapisuję w nim współrzędne, adresy, godziny przyjazdu i odjazdu pociągów, którymi poruszam się po Polsce. Notes odporny na wodę to najlepszy gadżet na urbex. Możesz rozłożyć go na śniegu, nic mu się nie stanie, jeśli wpadnie do wody, przeżyje, gdy zabrudzisz go błotem. Recenzję wodoodpornego notesu Rite in the Rain przeczytasz tutaj:

Plecak Wisport Sparrow II 20 l

To mój faworyt, jeśli chodzi o plecaki na urbex. Wygodny, pojemny, wytrzymały. I tylko jeden kolor i wzór się liczy: wz. 93 leśny „Pantera”. Recenzję w postaci tekstu i filmu znajdziesz tutaj:

Aparat fotograficzny

Jeśli tak jak ja uwieczniasz na zdjęciach i filmach opuszczone miejsca, to ten sprzęt na urbex przyda Ci się jak żaden inny. Aparat, kamerka sportowa, statyw, dron, telefon z dobrym obiektywem. Do tego trzeba zabrać akcesoria: baterie, karty pamięci, mikrofon. Przyda się też plecak, który to wszystko pomieści.

P. S. Jaki sprzęt na urbex zabierasz ze sobą? Jeśli jeszcze go nie masz, to w tekście Co zabrać na urbex? Wyposażenie eksploratora znajdziesz podpowiedzi, jak to zrobić.

Dowiedz się, co zwiedzać w Polsce. Odbierz darmowe checklisty dla podróżnika.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych zgodnie z warunkami polityki prywatności i plików cookies (więcej informacji)
We respect your privacy
Podziel się

0 Komentarzy

Napisz komentarz

Twój e-mail nie zostanie opublikowany